Archiwum kategorii ‘USA’

Spóźnione zdjęcia

Czytaj dalej »

Powrót

Zacznę od tego, że już jestem spowrotem w Polsce. Żeby nie budzić wątpliwości. Zrezygnowałam z programu po miesiącu. Dlaczego? Nie mogłam się tam odnaleźć. Ograniczenia, jakie mi narzucili w host family, tzw. homesic, i parę innych drobniejszych powodów. Myślę, że nikogo nie interesuje proces rezygnacji? Udało mi się zrobić trochę zdjęc w szkole podczas ostatniego [...]

Czytaj dalej »

Szkola – zmiany

Ostatni tydzien byl nerwowy, ale przyniosl wiele nowosci.
ZMIANA KLAS
Miedzy innymi postanowilam nie zdawac zadnych egzaminow <graduation> i zmienic klasy, ktore mi nie odpowiadaja, na inne. Wiazalo sie to z oplatami – klasy ktore wybralam wymagaly oplat ok $15 kazda. Na rzecz materialow (glina, kredki, papier).
Tak wiec za jednym razem pozbylam sie US Government, Health i [...]

Czytaj dalej »

Szkola_2

Jest niedziela, mam troche spokoju i wolnosci.
Na poczatek opisze, jak wyglada dzien A. Zdecydowanie nie preferuje tych dni. Sa meczace, dluza sie w nieskonczonosc i ostatnim razem przegapilam autobus.
US GOVERNMENT – Przedmiot laczacy w sobie wos i historie. Mysle, ze rowniez troche polityki. Jedna z najtrudniejszych dla mnie klas. Slownictwo, ktorego w ogole nie znam [...]

Czytaj dalej »

pictures part one

Czytaj dalej »

Szkola_1

Ta notka bedzie dluga i prawdopodobnie dwuczesciowa. A moze i wiecej. Szkola to temat szeroki i niemalze niewyczerpany. Zwlasza nowa, amerykanska szkola ;)
Jak przystalo na rzetelnego reportera, na biezaco przedstawie wam najswiezsze informacje. Bo widzicie, ja sie bawie w pisanie reportazy z mojego pobytu ;) Dzisiaj mija tydzien od mojego przyjazdu do Stanow Zjednoczonych. Dopiero [...]

Czytaj dalej »

Pierwsze wrazenia, wredna mala siostra i ja chce KOMPUTER !

W dzien wylotu z Polski wstalam o godzine za pozno. Mialam 10 minut na dopakowanie walizki i biegiem na lotnisko. Pierwszy lot do Zurychu minal szybko, natomiast 10 godzin do Chicago dluzylo sie niemilosiernie. Odprawa celna trwala trwala bardzo dlugo, kolejka byla koszmarnie dluga, co spowodowalo, ze spoznilam sie na lot do Salt Lake City. [...]

Czytaj dalej »

Wiza juz jest

Byłam przekonana, że nie zdążę. Rok szkolny zaczyna się 25 Sierpnia. Wczoraj byłam w ambasadzie, co nie dawało mi pewności, ze odeślą paszport na czas. Ale otrzymałam wizę w tempie ekspresowym – dziś ją odebrałam. Nawet nie wyszłam na zdjęciu jak pulpet -.-  Potwierdzenie lotu właśnie przyszło e-mailem. Wygląda na to, że wszystko zaczyna nabierać [...]

Czytaj dalej »

Placement i rozmowa z host mamą

Po długiej przerwie pora powrócić w wielkim stylu. Dziś otrzymałam najbardziej pozytywną wiadomość od miesiąca. Najbliższy rok spędzę w Stanach Zjednoczonych w stanie Utah. Nie ma narazie wielu informacji, ale są na tyle konkretne, ze moge zbudowac sobie wstępny obraz.
Miasteczko zwie się Ogden. Leży niedaleko Salt Lake City. W pobliżu mogę spodziewać się dzikiej przyrody [...]

Czytaj dalej »